Jak powstaje wino?

Jak powstaje wino…

Jak powiadają najstarsi winiarze, można zrobić złe wino z dobrych winogron, ale nigdy dobrego wina ze złych…

Aby wino stało się „poezją w butelce” owoc trzeba zebrać we właściwym momencie. Czas zbioru, magiczny wręcz moment, jest absolutnie kluczowym elementem dla winiarzy,  ponieważ jakość wina ucierpi bardzo jeśli winogrono zebrane zostanie zbyt wcześnie lub zbyt późno. Winiarze jak wszyscy rolnicy na planecie ziemi patrzą w niebo z niepokojem,  miesiące troskliwego dbania o uprawę zniweczyć może kaprys pogody.  Winogrona wciąż zbiera się ręcznie, choć już w wielu miejscach wprowadzone zostały  maszyny do obrywania kiści, specjalne kombajny pracują nocami, gdy temperatury nieco spadają, zastępując człowieka przy żmudnej i ciężkiej pracy. Jednak nie wszędzie da się człowieka wyeliminować,  cierpliwe ręce przebierają zebrane winogrona, oddzielając podgnite, jeśli tylko wprawne oko sortujących je wypatrzy. Następnie  znów maszyna przejmuje pałeczkę, oddziela owoc od gałązki, ogonek na prawo, winogrono na lewo. Owoc czasami zgniata się  całkowicie, czasami tylko odrobinkę, a czysty produkt poddaje się fermentacji, która trwać może kilka tygodni.

Podobno czerwone wino utopiło więcej mężczyzn niż morze… zatem czas obalić mit iż z czerwonych winogron produkuje się wino czerwone a z białych białe…Z winogron czerwonych/czarnych produkuje się oba rodzaje win. To przed fermentacją rozchodzą się drogi winogron, z soku których powstanie wino białe lub czerwone. Przeznaczone do produkcji wina czerwonego winogrona fermentują w skórkach, natomiast wino białe produkuje się z winogron obdartych żywcem ze skór,  wyciska się tylko sok przed fermentacją.

Polskie kobiety, które w przeszłości udeptywały kapustę w beczkach nadałyby się bardzo do…deptania winogron w procesie fermentacji, ponieważ na tym etapie ludzka, bosa stopa wciąż odgrywa ważną rolę!

Winogrona mają swoje własne, naturalne drożdże,błąkają się one również w powietrzu jednak częściej niż rzadziej dodaje się w dzisiejszych czasach celem spowodowania fermentacji garść drożdży. Drożdże przekształcają cukier w etanol i dwutlenek węgla, który się spokojnie ulatnia nie dając ani zysków ani strat. Fermentujący miąsz miesza się, czasami przelewa, aby go przewietrzyć, zetknąć z tlenem. Na późniejszych etapach produkcji wina dba się oto, aby wyeliminować styczność z tlenem, jednak na tym etapie jest on konieczny, wspomaga wzrost drożdży.

Po zakończonym procesie fermentacji wino czerwone przelewa się do dębowych  beczek różnej wielkości od 225-250 litrów. Czy beczka była wcześniej używana czy też nie, wpływa na charakter wina, stare rolex repliki beczki nie dodadzą dębowego smaku jak nowe. Niektórych win nie przechowuje się w dębie a tylko w pojemnikach ze stali nierdzewnej aby zachowały swój świeży i owocowy smak.

Proces dojrzewania wina trwa od 6 miesięcy do 3 lat. Wina nie pozostawia się jednak samemu sobie, winiarze w regularnych odstępach sprawdzają je, testują, w razie potrzeby przelewają znów dopuszczając do głodu tlen, aby wspomóc proces dojrzewania.

Jak wino….czym starsze tym lepsze? Niekoniecznie, tylko 10% win czerwonych i 5% win białych będzie smakowało lepiej po 5 latach niż po roku…

Zatem najlepiej wypić butelkę wina „na pniu”, oby tylko nie przed sklepem…lepiej poczekać na wieczór, przetrzeć kieliszki, a czy wietrzyć czy nie wietrzyć dowiemy się w kolejnych odcinkach.

 

Autorka bloga

Magdalena Zimny- Louis,

pisarka …he he he

Written by